W meczu Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław (2:1), rozgrywanym 6 września 2026, kapitan Śląska Piotr Samiec-Talar doznał urazu nadgarstka prawej ręki i nie dokończył spotkania. Zawodnik został poddany badaniom, a klub potwierdził złamanie oraz planowaną operację.
Jak doszło do urazu?
W 87. minucie starcia o piłkę Guilherme Montoia pociągnął Samca-Talara za koszulkę, sprowadzając go na murawę. Portugalczyk otrzymał żółtą kartkę. Piłkarz Śląska długo leżał i sygnalizował ból w prawej ręce. Po opatrzeniu nie wrócił na boisko i został odwieziony do szpitala.
Diagnoza i plan leczenia
Po obserwacji oraz kompleksowych badaniach klub potwierdził złamanie nadgarstka prawej ręki. Śląsk przekazał, że 24-latek przejdzie zabieg operacyjny. Klub ocenił, że do pełnych treningów zawodnik powinien wrócić po kilku tygodniach.
Co to oznacza dla Śląska?
Samiec-Talar był jednym z najważniejszych zawodników zespołu na początku sezonu. W siedmiu meczach Ekstraklasy zdobył 4 gole i zanotował 3 asysty, a także miał gola i asystę w wygranym spotkaniu Pucharu Polski z Pogonią Szczecin (2:1). Klub traci lidera ataku na najbliższe tygodnie, co skomplikuje obsadę ofensywy przed kolejnymi ligowymi pojedynkami.
Zabieg operacyjny zapowiedział klub. Do pełnego treningu zawodnik ma wrócić po kilku tygodniach.