Kontakt
Teraz środa, 23 września 2026
Interwencje służb

Plaga oszustw na opał we Wrocławiu — fałszywe oferty węgla i pelletu

Sebastian Bąk • 3 min czytania

Men and women packing charcoal into bags at an outdoor site, showcasing manual labor and industry.
Zdjęcie: Mehmet Turgut Kirkgoz / Pexels

We Wrocławiu napływają zgłoszenia o oszustwach związanych z zakupem opału, gdzie oferty znikają po otrzymaniu płatności. Sprawcy żądają zaliczek lub całych kwot, po czym przerywają kontakt i nie dostarczają towaru.

W ostatnich tygodniach pojawiła się seria zgłoszeń dotyczących nieuczciwych transakcji przy sprzedaży opału na portalach internetowych. Oferty przedstawiały niskie ceny i szybką dostawę, co miało zachęcić do dokonania przelewu. Po przekazaniu pieniędzy kontakt z oferentami urywał się, a ogłoszenia znikały z serwisów. W wielu przypadkach nabywcy nie otrzymali zamówionego węgla ani pelletu.

Jak działają oszuści?

Schemat oszustwa polega na utworzeniu fałszywej oferty z atrakcyjną ceną i prośbie o zapłatę zaliczki lub całej kwoty. Często pojawiają się kopie stron firm zajmujących się sprzedażą opału, w nazwie domeny występują literówki lub brak pełnej nazwy przedsiębiorstwa. Po otrzymaniu przelewu sprzedający przestają odpowiadać na telefony i wiadomości, a podane numery kontaktowe przestają działać. W kilku przypadkach podkreślano, że brak zaliczki miał prowadzić do późniejszego terminu realizacji, co miało skłonić kupujących do wpłaty.

Przykłady zgłoszeń

W jednym z opisanych przypadków dwóch mieszkańców gminy Kobierzyce padło ofiarą przy sprzedaży pelletu za pośrednictwem portalu ogłoszeniowego. Jeden z poszkodowanych w wieku 31 lat przelał blisko 8000 zł, a drugi 67-latek wpłacił zaliczkę niemal 3700 zł. W kolejnym zgłoszeniu 29-letni mieszkaniec Pietrzykowic przelał około 1300 zł za zamówiony węgiel, który nie dotarł pod wskazany adres. We wszystkich tych sprawach sprzedawcy zerwali kontakt po otrzymaniu środków, a policjanci prowadzą dochodzenia.

Jak sprawdzać sprzedawcę?

Przy ofertach z internetu warto upewnić się, czy sprzedawca podaje pełne dane firmowe oraz czy w sieci pojawiają się opinie lub komentarze potwierdzające jego działalność. Należy zwracać uwagę na adres strony internetowej, ponieważ literówki mogą wskazywać na stronę podszywającą się pod inną firmę. Ograniczone zaufanie do konsultantów telefonicznych ma sens, jeśli nie można potwierdzić ich powiązania z realnym biznesem. Przy odbiorze proszono o sprawdzenie towaru i rozważenie zapłaty przy dostarczeniu zamiast z góry.

Rosnąca liczba zgłoszeń pokazuje skalę problemu z ofertami na opał w sieci. Zalecane jest zachowanie ostrożności przy płatnościach internetowych na konta, których dane nie są w pełni zweryfikowane. Sprawą zajmują się policjanci.

Najczęstsze pytania

Jakie metody stosują oszuści przy sprzedaży opału?
Oszuści tworzą fałszywe ogłoszenia i kopie stron firm, oferują niskie ceny, żądają zaliczek lub pełnych płatności, a następnie zrywają kontakt i usuwają ogłoszenia.
Jakie straty finansowe opisano w zgłoszeniach?
W opisanych przypadkach straty wyniosły około 8000 zł, 3700 zł oraz 1300 zł, a poszkodowani nie otrzymali zamówionego opału.
Które sygnały ostrzegawcze powinny wzbudzić podejrzenia?
Sygnały ostrzegawcze to bardzo niska cena, żądanie zapłaty z góry, brak możliwości utrzymania kontaktu ze sprzedawcą oraz literówki w adresie domeny strony.
Czy korzystanie z płatności przy odbiorze zmniejsza ryzyko oszustwa?
Płatność przy odbiorze ogranicza ryzyko utraty pieniędzy, ponieważ opłata następuje po dostarczeniu towaru, co utrudnia sprzedawcy zniknięcie z pieniędzmi.

Źródło: wroclaw.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Sebastian Bąk

Nazywam się Sebastian Bąk i w redakcji dzielnicewroclawia.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Zajmuję się zdarzeniami z udziałem służb ratunkowych w Wrocławiu i w regionie — od wypadków po akcje prewencyjne.

Czytaj również