W środowisku naturalnym Polski spotyka się pięć rodzimych gatunków węży. Gatunki te bywają widywane w lasach, na obrzeżach dróg leśnych, na łąkach oraz w pobliżu zabudowań wiejskich; aktywne są od wiosny do jesieni, a zimę spędzają w stanie hibernacji.
Jakie gatunki węży żyją w polskich lasach?
Do najczęściej spotykanych należą zaskroniec zwyczajny i żmija zygzakowata. Pozostałe gatunki to gniewosz plamisty, wąż Eskulapa (Zamenis longissimus) oraz zaskroniec rybołów, który pojawia się coraz częściej. Wszystkie te gatunki są objęte ochroną przyrody; zaskrońce i żmije mają ochronę częściową.
Zaskroniec zwyczajny osiąga zwykle do 1–1,5 m długości i ma wyraźne żółte plamy „za skroniami”, otoczone czarnymi obwódkami. Żmija zygzakowata mierzy zwykle do około 1 m, rzadziej do 1,2 m. Wąż Eskulapa może dorastać do około 2 m; nie jest jadowity i porusza się sprawnie po drzewach.
Jak rozpoznać żmiję zygzakowatą?
Żmija ma zwykle trójkątną, nieco spłaszczoną głowę i pionowe źrenice. Na grzbiecie często widoczny jest ciemniejszy wzór w kształcie zygzaka, choć nie musi on być zawsze wyraźny. Ubarwienie może przybierać różne odcienie — od brązowego przez oliwkowozielony do pomarańczowego czy srebrzystoszarego.
Inne cechy pomocne w identyfikacji to łuski układające się w charakterystyczne wzory na głowie oraz ciało zwężające się ku głowie. Zaskroniec ma bardziej wydłużoną głowę i inaczej ubarwiony brzuch, a jego plamy za głową ułatwiają odróżnienie od żmii.
Jak zachować się podczas spotkania z wężem?
Węże zwykle unikają kontaktu z ludźmi. Gdy zauważony zostanie wąż na szlaku lub posesji, należy zachować dystans i pozwolić mu odejść. Trzeba pilnować dzieci i zwierząt domowych, które mogą sprowokować reakcję obronną gada.
Nie wolno chwytać, zabijać ani płoszyć węża. W przypadku znalezienia węża w budynku mieszkalnym lub na posesji można wezwać służby — straż pożarną lub straż miejską. Strażacy i strażnicy miejscy używają specjalnych chwytaków i przewożą gada w szczelnym pojemniku, by wypuścić go z dala od zabudowań.
Co robić po ukąszeniu?
Ukąszenie żmii może wywołać ból, opuchliznę i objawy przypominające zatrucie. Część ukąszeń jest jednak „sucha” i nie zawsze dochodzi do wstrzyknięcia jadu — szacuje się, że 30–60% ukąszeń jest bez jadu. W razie wystąpienia dolegliwości konieczne jest zachowanie spokoju i wezwanie pomocy medycznej pod numer 112.
Dane lokalne wskazują, że w rejonie Wałbrzycha i pobliskich gór co roku odnotowywano do kilkunastu zgłoszeń ukąszeń; w 2025 roku w tym regionie odnotowano dwa przypadki wymagające interwencji medycznej, zaś w 2026 roku do tej pory nie zgłoszono ukąszeń. Po ukąszeniu nie należy rozpoczynać samodzielnych procedur odsysania jadu ani stosować opasek uciskowych bez wskazania medycznego.
W Europie rocznie rejestruje się od około 15 000 do 25 000 przypadków ukąszeń żmii, z czego liczba zgonów wynosi średnio około 30 rocznie.